Sea Otter Classic 2007 na gorąco
Apr 16,2007 00:00 by dhzone
Sea Otter Classic to rowerowy festiwal, odbywający się co roku z początkiem kwietnia u wybrzeży Kalifornii w miejscowości Monterey. Impreza Sea Otter gości całą śmietankę kolarstwa górskiego z USA, a swoją rangą i wysokim poziomem organizacji przyciąga uwagę także wielu innych światowych zawodników.

Główne emocje związane z kolarstwem zjazdowym zaplanowano na weekend 14-15 kwietnia, kiedy to odbyły się zjazdy dwójkami w dualu oraz wyścig z czasem podczas zawodów DH. Pogoda na szczęście nie pokrzyżowała planów organizatorom, a drobny deszcz dobrze ubił suchą powierzchnie toru.
W sobotnim wyścigu dualowym najlepiej wypadli: aktualna Mistrzyni Świata w DH - Sabrina Jonnier (Monster Energy/Iron Horse), oraz and Mick Hannah (Cannondale). Walka naprawdę nie była łatwa, a zwycięzcy poczuli na plecach oddech swoich wyjątkowo mocnych rywali. Byli to m.in: Mistrzyni Świata w 4X - Jill Kintner (GT), Mistrz Świat DH 2006 - Sam Hill (Monster Energy/Iron Horse), Cedric Gracia (Oakley/Commencal), czy 5-krotny zdobywca Pucharu Świata – latający Brian Lopes (GT).

"W pierwszej rundzie pół-finałowej moje przednie koło odpłynęło i uderzyłem korbami w ziemię, co wybiło mnie z rytmu. Później było już idealnie.” - powiedział Mick Hannah. Jeden ze stałych faworytów imprezy – Cedric Gracia, zawiódł tym razem swoich zwolenników. Niespodziewanie odpadł w jednej z rund kwalifikacyjnych, obwiniając za swój słaby wynik oślepiające flesze fotografów. Downhill rozegrano w niezwykle suchych i gorących warunkach. Tutaj najszybsi okazali się: Rachel Atherton (Animal/Commencal) oraz Nathan Rennie (Santa Cruz Syndicate). Walka toczyła się o setne sekundy, jednak Rennie zdołał wyprzedzić drugiego – Gravesa o ponad 2 sekundy. "Mieliśmy najlepsze przygotowanie” - powiedział Rennie. „Opony semi-slick na tyle pomogły mi jechać płynnie, gdyż na tej trasie nie można było popełnić za dużo błędów.”

Żeński downhill ogarnęła Rachel Atherton, która po raz pierwszy pojawiła się na festiwalu Sea Otter. Pierwsze miejsce w swojej kategorii, oraz wygrana z pozostałymi zawodniczkami jest dowodem na to, że na scenie zjazdowej pojawił się nowy, żeński talent, prosto z Wielkiej Brytanii.

Mistrzyni Świata DH 2006 - Sabrina Jonnier, zapewniła sobie miejsce w pierwszej 5-ce, jednak nie udało się jej obronić prestiżowych pasków tęczy na swojej koszulce Mistrzyni Świata: „Próbowałam, ale nie dałam rady. Nogi nie pracują aż tak dobrze. Moja siła szybko się wyczerpuje, myślę że na sekcjach technicznych było OK, ale pedałowanie szło mi ciężko.”

DOWNHILL, wyniki -
Top 5, Kobiety:
1. Rachel Atherton (Animal/Commencal) 2:33.5
2. Fionn Griffiths (Griffiths) 2:34.9
3. Melissa Buhl (KHS) 2:36.2
4. Sabrina Jonnier (Monster Energy/Iron Horse) 2:36.4
5. Kathy Pruitt (Jamis) 2:37.1

Top 5, Mężczyźni:
1. Nathan Rennie (Santa Cruz Syndicate) 2:13.0
2. Jared Graves (Yeti/Fox) 2:15.5
3. Steve Peat (Santa Cruz Syndicate) 2:15.7
4. Filip Polc (unattached) 2:15.8
5. Chris Kovarik (MS/Intense) 2:17.1

Duża część zgromadzonej publiki czekała na konkurs Furry Furry. Sporym utrudnieniem okazał się mocny wiatr, szarpiący rozłożonymi flagami wzdłuż toru. Mimo to szybko pojawiły się takie tricki jak: backflip, tail-whip, can-can czy superman, 360, karate kick, suicide czy wiele innych.

Zgromadzony tłum był gotowy na najbardziej efektowne tricki w wykonaniu najlepszych. Swoimi niezwykłymi umiejętnościami pochwalił się Jamie Goldman (Santa Cruz), wykonując back-flipa na pierwszym skoku z rampy. Naoczni świadkowie zaczęli powtarzać do siebie stwierdzenie, że Ci kolesie muszą być szaleni.
Profesjonalista w tej dziedzinie, Paul Bas (Kona) opowiedział krótko o swoich przygotowaniach: „To wygląda jak szaleństwo, ale my dużo trenujemy i wbrew pozorom nie jest to tak niebezpieczne na jakie wygląda. Ćwiczę przynajmniej 3 razy w tygodniu, skacząc do basenu z gąbkami.”

Niestety tutaj doszło też do paru groźnych wypadków. 19-letni rider z Hiszpanii - Andreu Lacondeguy (Red Bull, Kona), po wykonaniu back-flipa na rampie oraz ogromnej 360-ki upadł, łamiąc sobie obojczyk (zobacz klip). Lance McDermott (Scott/Adidas) nie miał sobie równych tego dnia, chwaląc się swoimi front i back-flipami. Zasłużył w ten sposób na pierwsze miejsce w konkursie oraz nagrodę wysokości $1200.

Video: Klipy video - FTP Sea Otter Classic
Dodatkowe informacje: www.seaotterclassic.com

zdjęcia: www.jillkintner.com, www.santacruzmtb.com, www.bikemag.com



Myles Rockwell oraz Steve Peat w muzeum Cannondale