English  
        |    Start   Reklama   Kontakt   Aktualnie on-line: 137 użytkowników


Liczba części: 1348
Wszystkich recenzji: 13751
TEST: ENDURA - jesienna kolekcja
Firma Endura zdążyła nas przyzwyczaić do wysokiej klasy produktów. Jeśli planujecie ambitną jazdę w ciągu całego roku, warto zastanowić się nad skorzystaniem z...
Więcej ››
RECENZJE użytkowników:
BOP StoneBraker, Shimano Deore, Suntour Duro, Leader Fox Dragstar, Fox Dirtpaw 04, Michelin Downhill Racing, Destroyer Street, SixSixOne Race Lite, Earthworks Inter Cooler,... Więcej ››
 
 waga:1950/2043g
 tłumienie:otwarte kartusze olejowe
 system:sprężyny stalowe
 regulacje:naprężenie wstępne, tłumienie powrotu, Extension Control, także wersja z osią sztywną
 kolor:srebrny
 skok:110-130mm
 mocowanie  ham.tarczowego:standardowe
 cena:2822,33 zł (2001 rok)
 

     Zakup


      Strona
   producenta



Wiadomo, że amortyzatory firmy Marzocchi cieszą się świetną opinią. Znając te wszystkie opowieści o świetności działania Bomberów postanowiliśmy przetestować jeden z nich. Model MCR to amortyzator z wyższej półki. Wśród jednopółkowych Bomberów był to najwyższy model w roku 2001. Pomimo ceny zdecydowaliśmy się właśnie na ten model, gdyż jest to amor typowo freeridowy, czyli dla najszerszej grupy odbiorców. Testowany model przystosowany był do zwykłej osi; dostępny jest także model QR20, przystosowany do osi 20 mm.

Z1 MCR posiada szeroki zasięg regulacji - poczynając od napięcia wstępnego, poprzez tłumienie powrotu, a kończąc na tłumieniu kompresji. Dodatkowo widelec ten posiada także blokadę skoku, rzecz bardzo ciekawą, acz niekoniecznie przydatną w przypadku dualu i zjazdu. Za blokadę odpowiedzialna jest mała dźwigienka, znajdująca się przy lewym goleniu. Stworzone to zostało dla osób, którym zdarza się także podjeżdżać pod większe wzniesienia. Widelec nie "pompuje" podczas podjeżdżania. Regulacja napięcia wstępnego odbywa się ręcznie, bez konieczności używania jakichkolwiek narzędzi. Po prostu przekręca się pokrętła znajdujące się nad goleniami. Do regulacji tłumienia potrzebny jest śrubokręt płaski. Nie martwcie się jednak, gdyż rzadko przestawia się raz ustawione tłumienie, chociaż jest to bajecznie łatwe. Regulacja działa bardzo dobrze, a jej szeroki zakres pozwala na ustawienie widelca zależnie od potrzeb.

Amortyzator, podczas testu zamontowany był w rowerze dualowym, chociaż, rzadko pojawiał się na trasie do 4crossu. Dużo częściej docierany był na dircie lub podczas jazdy po mieście. Podczas całego testu, który był przeprowadzany zarówno latem jak i zimą, w różnych warunkach pogodowaych, amortyzator ani razu nie był oszczędzany. Na początku, kiedy nie był jeszcze rozjeżdżony, pracował trochę topornie. Jednak po kilkunastu kilometrach i wielu skokach wszystko działało wyśmienicie. Amortyzator pracował niesamowicie miękko. Charakterystyka pracy jest praktycznie liniowa, tzn. podczas całego ugięcia o 13 cm amortyzator nie twardnieje. Mimo, że amortyzator wybiera wszystkie, nawet najmniejsze nierówności, to wykorzystać cały zapas skoku nie jest łatwo. Podczas całego testu udało nam się go dobić zaledwie kilka razy. Nie wywarło to na amortyzator żadnego wpływu. Pracuje tak jak pracował przedtem. Do sztywności amortyzatora także nie można się przyczepić. Stoi ona na bardzo wysokim poziomie.



Bardzo miła dla użytkownika jest regulacja. Tłumienie powrotu reguluje się czterema obrotami śruby, co pozwala dokładnie dopasować widelec do własnych upodobań. Regulacja napięcia wstępnego działa także bez zastrzeżeń. Z blokadą skoku także nie mieliśmy problemów, jednak używana ona była bardzo rzadko i bardziej dla zabawy, niż do samej jazdy. Samo tłumienie działa dobrze. Podczas całego testu ani razu nie mieliśmy z nim najmniejszego problemu. Pojawił się tylko jeden problem. Otóż podczas jazdy w czasie festiwalu rowerowego w Szklarskiej Porębie udało nam się zgubić jedno z pokręteł do regulacji. Nie przeszkadzało to jednak ani w jeździe, ani w pracy widelca. Po prostu naprężenie wstępne trzeba było regulować kluczem, a nie jak wcześniej palcami. Po powrocie z festiwalu właściciel amortyzatora zainteresował się takim regulatorem, jednak wysoka cena uniemożliwiła jego zakup. Zaznaczyć jednak trzeba, że zgubienie pokrętła było naszym niedopatrzeniem, gdyż śrubka trzymająca tą część nie została dokładnie dokręcona. Mimo to, całe zdarzenie popsuło obraz idealnego amortyzatora.

Z wieloma Bomberami z 2001 roku występują pewne problemy. Otóż widelce te lubią się łamać w miejscu łączenia goleni górnych z koroną. W tym modelu nie zaobserwowaliśmy takiego problemy. Jest to prawdopodobnie spowodowane, tym że amor ten nie brał udziału w żadnym poważnym wypadku. Większość skoków była udana. Pojawiło się natomiast strzelanie, jednak nie wpływa to na pracę amortyzatora. Amor zaczął strzelać właśnie w miejscu łączenia goleni z koroną. Możliwe, że ten defekt prowadzi do późniejszego złamania się widelca, ale nikt jeszcze tego nie udowodnił.

Podsumowując można napisać, że jest to zdecydowanie bardzo dobry produkt. Cena amortyzatora może jednak odstraszyć, chociaż bez większego problemu można kupić używany za około połowę ceny, a za taki amortyzator nie jest to duża suma. Zdecydowanie polecamy amortyzator osobom, które szukają naprawdę czegoś dobrego do freeridu i dualu. Dodatkowo istnieje możliwość zredukowania skoku do 110 mm, co pozwala wykorzystywać widelec do dirtu.


PLUSY

  • świetna charakterystyka skoku
  • szeroki zakres zastosowań
  • duże możliwości regulacji

    MINUSY

  • cena
  • denerwujące strzelanie                                    podziękowania: Radek Czekaj


  •   Pierwsze zdjęcia rowerów KONA 2011

    W połowie lipca firma KONA zaprezentowała w Genewie nową kolekcję swoich rowerów. Modele na sezon 2011 otrzymały nowy design, pozostając przy sprawdzonym systemie zawieszenia Magic Link. Przed Wami wybrane modele z kole... [ więcej ] 29.07.2010
      Puchar Polski 4X w Szczawnie - 7 sierpnia

    Przed nami następna odsłona tegorocznych zmagań w Pucharze Polski w four crossie. Na kolejną edycję zapraszamy ponownie do Szczawna-Zdroju. Ruszamy w sobotę 7 sierpnia, a plan jest następujący: 11:00 - trening, 12:30 - kwalifikacje, 14:30 - finały.
    [ więcej ] 29.07.2010
      Enduro Trophy Czarna Góra - 24.07/ relacja

    Ostatnia edycja endurowego ścigania spod znaku Enduro Trophy potwierdza znaną organizatorom i uczestnikom tezę, że tereny borykające się z uciążliwą suszą powinny zapraszać ekipę imprezy, aby obfite deszcze i „rześka” aura dała choć chwilę ukojenia... [ więcej ] 28.07.2010
      Zdjęcia zmodernizowanej trasy na górze Chełm

    W związku ze zbliżającymi się zawodami na górze Chełm, Myślenickie Towarzystwo Cyklistów dokonało modernizacji istniejącej, krótkiej trasy poprowadzonej wzdłuż terenów 4-osobowego wyciągu. Pojawiło się sporo nowych hop, profili, a t... [ więcej ] 26.07.2010
      Nowa strona KRK i zniżka na produkty

    Dziś o godzinie 11 czasu srodkowo-europejskiego odpalona została nowa strona www.krkprotection.com!!! Każdy, kto ją odwiedzi ma szansę stać sie posiadaczem 10% znizki na zakupy przez strone KRKprotection - uwaga- na zawsze!!! To jedyna w swoim rodzaju szansa! ... [ więcej ] 26.07.2010
      3 sierpnia, pokaz "Follow me" - Kraków, Plaża

    Agencja Zooteka oraz Joy Ride zapraszają na polską premierę najnowszego filmu ekipy Anthill Films "FOLLOW ME". Do zobaczenia tej kultowej rowerowej produkcji zapraszamy do niezwykłego miejsca jakim jest Plaża Kraków zlokalizow... [ więcej ] 26.07.2010
      Zdjęcia nowych tras na Stożku w Wiśle

    Niedawno pokazywaliśmy Wam zdjęcia nowo powstałych tras na stoku góry Stożek w Wiśle. Od tego czasu wiele się zmieniło. Prace trwają nieustannie, na chwilę obecną  powstała nowa dodatkowa linia na stoku pod wyciągiem, zbudowanych z... [ więcej ] 23.07.2010
    Największe w Polsce internetowe FORUM rowerowe!

    Użytkownicy
    - zarejestrowani: 15845
    - on-line: 40

    Wszystkich tematów: 57163
    Liczba postów: 788439
    Ostatnio poruszane tematy:
       

    Wejdź na Forum DH-zone ››      

    Copyright © 2000-2010 DH-zone.com Wydawca / Webdesign: Enter Media. Wszelkie prawa zastrzeżone. | Reklama   Kontakt   Redakcja